Blog - moje miejsce w sieci > Kategoria: Po godzinach > powrót

Philips CD – vintage Hi-Fi

Opublikowałem niedawno zdjęcia wybranych odtwarzaczy CD z mojej mini kolekcji. Tak się składa, że to same Philipsy:) W latach 80-tych większość produkowanych na świecie odtwarzaczy klasy hi-fi i hi-end opierała się na podzespołach właśnie tej marki. Philips stworzył niewątpliwie najlepszą bazę konstrukcyjną: napędy – CDM1, CDM1mkII, CDM4, CDM9 i jedne z najlepszych przetworników C/A na świecie: TDA1540 i TDA1541.
Sam rozpocząłem zabawę od modelu CD104. Później były CD204, CD304, sporo modeli pośrednich, aż do szczytowego modelu CD880. Do dziś budzą podziw swoim analitycznym i nieco analogowym brzmieniem oraz konstrukcją – w przeciwieństwie do dzisiejszych – nie podyktowaną względami ekonomicznymi i naciskiem na cięcie kosztów.

Polecam również stronę www.dcaudio.pl gdzie można znaleźć więcej informacji.

Trójca Rock’n'Roll’a

Jestem ogromnym fanem twórczości Neila Younga, Boba Dylana i Erica Claptona. Kawał życia spędziłem przy ich muzyce i nadal nic się nie zmienia:) Jednak dopiero niedawno  trafiłem na to zdjęcie… The Father, The Son, and The Holy Ghost – nic dodać, nic ująć.

Więcej informacji można znaleźć na stronie Thrasher’s Wheat, kopalni wiedzy i archiwum twórczości Neila Younga.

Konwersja FLAC do ALAC (.m4a)

Każdy posiadacz iPoda staje prędzej czy później przed problemem konwersji bezstratnych formatów audio: FLAC do ALAC (Apple Lossless Audio Codec, .m4a – nie można mylić jednak ze stratnym formatem AAC, którego pliki mają takie samo rozszerzenie). Na Macu, do dyspozycji mamy darmowy X Lossless Decoder. Dla użytkowników PC i pod Windows najlepszym rozwiązaniem wydaje się połączenie: foobar2000+iTunesEncoder.exe+ITunes. Jest tylko jedno małe „ale”…

Czytaj więcej…